matka rządzi matka radzi matka nigdy cię nie zdradzi

Dobczyce

Pada i pada, a ja wspominam sobie letnie wycieczki. Przekonana, że już byliśmy absolutnie wszędzie w okolicach Krakowa, zostałam po raz kolejny mile zaskoczona przez męża.”A byłaś w Dobczycach?” “Jedziemy!” A w Dobczycach całkiem, całkiem miły spacerek. Najpierw kościół, a przy nim wielkie dzwony, które Maciek chciał dosięgnąć koniecznie. Idziemy ścieżką na zamek. W dole widać piękny skansen, ale najpierw warto zobaczyć  ruiny zamku. Do skansenu wpuszcza Pan tylko z biletem zamkowym. Zamek z widokiem na jezioro Dobczyckie jest niewielki, więc nie spędzamy tam zbyt dużo czasu, za to w skansenie szalejemy. Studnia, zabawa z żurawiem i wiaderkiem, dużo ciekawych, starych sprzętów, kuźnia i wiele możliwości zadawania ulubionych pytań: Co to jest? A dlaczego..? 

I tak spędziliśmy miłe popołudnie 20 km od Krakowa.. Ciąg dalszy podróży małych i dużych nastąpi.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Tag Cloud

%d bloggers like this: