matka rządzi matka radzi matka nigdy cię nie zdradzi

Weekend majowy w mieście z dwulatkiem to nielada wyzwanie. Szczególnie gdy pogoda w kratkę.  Na ten dłuugi,wolny czas zaplanowałam Maćkowi dwie niespodzianki.

Jedną z nich był basen. Maciek może i dobrze się bawił, ale ja.. Przez pierwsze 15 minut bał się i kurczowo mnie trzymał, kazał się nosić z jednego końca hali na drugi, a potem się tak rozochocił, że nie chciał wyjść.  Drugi plan na szczęście wypalił bardziej.

Wybraliśmy się do ogrodu botanicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego.http://www.ogrod.uj.edu.pl/ Idealne miejsce dla małych, wciąż biegających, uwielbiających wąchać kwiatki, obserwować wiewiórki i gonić motyle byczków Fernando.

Ogród bomba. Oprócz palmiarni z palmami z całego świata  jest szklarnia z oczkiem wodnym ,gdzie Macio długo obserwował podwodne życie i wielkie bajkowe liście, po których skacze Pan Żaba. Widzieliśmy  mnóstwo niespotykanych roślinnych dziwolągów,biegaliśmy licznymi alejkami, wrzuciliśmy pieniążek do fontanny, podziwialiśmy kolorowe kwiaty i wysokie, piękne drzewa. Teraz jest najlepsza pora, by tam iść. Wszystko obłędnie pachnie, magnolie i bez w pełnym rozkwicie, niezapominajki też, ptaki śpiewają, kaczki pływają- bajka. Aż trudno uwierzyć, że za ogrodzeniem jest zatłoczone i śmierdzące (aczkoliwek piękne) miasto.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Tag Cloud

%d bloggers like this: