matka rządzi matka radzi matka nigdy cię nie zdradzi

aktywności ciążowe

pierwsze tygodnie ciąży upływały w błogiej niewiedzy. ostre tempo życia jednak zmieniło się niemalże z dnia na dzień. atakująca bez zapowiedzi śpiączka, nagłe napady melancholii i nie dające się okiełznać rozkojarzenie wymusiły zmianę rytmu. nadszedł czas na systematyzację, co w moim życiu i wolnym zawodzie stanowiło prawdziwą rewolucję.

doszłam do wniosku, że pomogą mi w tym regularne ćwiczenia w grupie. to też nie było łatwe, bo przecież trzeba być w danym dniu o danej porze w danym miejscu. na końcu kija zainstalowałam więc marchewkę. ustanowiłam poniedziałek dniem wolnym od pracy, przeznaczonym na uciechy cielesne. najpierw pielęgnacja ciała w domowym zaciszu: pilingi, maseczki i takie tam babskie sprawy skąpane w przyjaznych dźwiękach. 

następnie joga, po jodze lekki zielony lunch i jako wisienka na torcie – wypad solo do kina. gdy już przełamałam barierę pierwszych tygodni niechciejstwa, wpadłam w małe uzależnienie. nie mogłam obyć się bez tych zajęć tym bardziej, że przynosiły wymierne rezultaty. bóle w krzyżach się rozchodziły, oddech stabilizował, przybywało energii. dzięki częstym spacerom poprawiało się krążenie, nogi nie puchły no i mały wybujany przez kilka godzin dziennie siedział spokojny jak trusia. idealnym uzupełnieniem tego zestawu byłby z pewnością basen, ale wstręt mam okrutny i na samą myśl zanurzenia się w stojącej wodzie, w której przebywa ktoś więcej niż ja, robi mi się słabo.

zajęcia na które uczęszczałam to joga dla brzuchatych w młynie – kameralnie, czysto i mnóstwo akcesoriów do dyspozycji: piłki, kostki, liny, koce, stepy, wałki i wyliczać można jeszcze długo. kilka razy odwiedziłam też studio jogi Katarzyny Pilorz – już nie tak lansiarsko, ale za to zajęcia trwają dużo dłużej i bardzo profesjonalnie.

dzięki systematycznym ćwiczeniom wiele dolegliwości ciążowych przechodzi, poprawia się samopoczucie i kondycja fizyczna baardzo potrzebna w ciąży, tak więc ruchy brzuchy! gdy tylko nie ma przeciwwskazań do ćwiczeń przystąp: joga, pilates, basen, spacery… i rozpieszczać się kobiety, rozpieszczać!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Tag Cloud

%d bloggers like this: