matka rządzi matka radzi matka nigdy cię nie zdradzi

historia zaczęła się na miesiąc przed porodem… idea bardzo przypadła mi do gustu, sąsiadka polecała, media lansowały, postanowiłam skonfrontować się z rzeczywistością. przy nadarzającej się okazji dorwałam konsultantkę z jednej z chustowych firm. ceny mnie przytkały, jednak pani swą elokwencją i entuzjazmem przekonała mnie do zakupu jednego z produktów. wybrałam model z kółkami. nie wiem gdzie błądziły moje myśli w tym czasie, ale będąc w ciąży dokonałam kilku równie trafnych wyborów… gdy Anton skończył 3 tygodnie, postanowiłam uraczyć go nowinką. chustę zawiązałam zgodnie z instrukcją, wsadziłam młodego i wrzask, wrzask, wrzask. powtarzałam czynność o różnych porach dnia lecz nijak nie udało mi się przełożyć idyllicznego opisu producenta na nasz przypadek. tak nam upłynął miesiąc. gdy Antoś zaczął bojkotować gondolę stwierdziłam że czas na drugie podejście. nie radowała mnie perspektywa płacenia następnych 2 stówek za czyjś brand, więc wybrałam się do sklepu z tekstyliami, zakupiłam 3 metry wypasionego, bawełnianego płótna i uszyłam chustę sama. W rezultacie po raz pierwszy pionowo usadziłam smyka gdy skończył 10 tygodni i w miarę dziarsko dźwigał głowę. po 2 dniach zaniechał jakichkolwiek protestów. nosiłam małego ponad 4 miesiące i nie zamieniłabym tego kawałka szmatki na najbardziej wyczesany wózek. kontakt z dzieckiem jest nieporównywalny a o własnej swobodzie nie wspomnę. przemykaliśmy przez beskidzkie szlaki turystyczne, wspinając się na łagodne wzniesienia, zaliczyliśmy wszystkie ciekawe wystawy i wydarzenia w Krakowie, odwiedziliśmy nie jedną knajpę i poznaliśmy wiele uroczych starszych osób, które z ogromnym entuzjazmem reagowały na widok dzieciaka ukrytego w zwojach materiału. niestety odkąd klopsik przekroczył 8 kilo ja również przekroczyłam granice moich możliwości. dziś z utęsknieniem wspominam czasy kiedy problemy parkujących na całej szerokości chodnika aut, dziur, wysokich krawężników i zbyt wielu schodów nie istniały… eh!

przepis na chustę:

  • wybierz starannie materiał. na okres letni i dla najmłodszych maluchów najlepsza jest delikatna bawełna albo cieniutki len, dla starszych smyków można wybrać grubsze płótno lub specjalny, elastyczny materiał do magli.
  • odmierz 3 metry (szerokość 140-160cm)
  • wypierz materiał zanim zrobisz cokolwiek (naturalny lubi się skurczyć)
  • przetnij materiał wzdłuż (chusta docelowo powinna mieć 5-6 metrów)
  • zszyj 2 kawałki krótszymi bokami
  • podwiń krawędzie i obszyj tak żeby się nie strzępiły

suma: 45 zł, 3 godziny przy maszynie.

wiązań nauczyłam się ze strony http://www.jendrulino.pl/pl,info,Instrukcja-noszenia-w-chuscie-elastycznej tutaj tez można znaleźć konkurencyjne cenowo chusty – to dla tych którzy mistrza igły w sobie nie czują.

Comments on: "jedna z prawd o noszeniu dzieci w chustach" (1)

  1. Droga Klaro,
    chętnie dowiem się skąd u Ciebie taka pewność i wiedza na ten temat. jeżeli uda Ci się mnie przekonać w sposób rzeczowy, zamieszczę sprostowanie. do tej pory polecam artykuł http://www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/Inhalt/polskie_chusty i jeżeli nie masz okazji skonfrontować się z kimś kto pamięta taka tradycję, wizytę w muzeum etnograficznym. jak nie ja to może znawcy tematu przekonają Cię że noszenie dzieci nie jest na naszych ziemiach nowinką. sposób doboru materiałów, kształty i wiązania też były znane i przekazywane z pokolenia na pokolenie. najważniejsze aby materiał był dostosowany do pory roku, plastyczny, naturalny i dobrze przepuszczalny. synka nosiłam ponad 6 miesięcy (co przeoczyłaś) i noszę go do dziś jednak już bardzo rzadko. nie wysiadł mi kręgosłup bynajmniej tylko.. miednica, a na to sposób wiązania nie ma wpływu. po prostu dla niektórych kobiet obciążenie jest za duże o czym entuzjastyczni producenci chust nie wspominają. więcej chyba nie muszę dodawać poza tym że są to moje doświadczenia, o czym mówi tytuł posta.
    pozdrawiam

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Tag Cloud

%d bloggers like this: